Ne „terytorium wroga” podczas Pracowni Miast w Gazecie Wyborczej debatowałem z Prezydentem Poznania J. Jaśkowiakiem o relacjach państwo/samorząd – Kościół. Rozmowa dotyczyła m.in. odbudowy Pomnika Wdzięczności. Było ostro ale z szacunkiem.
Zapraszam do lektury mojego felietonu o sporach wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polecam mój felieton zatytułowany Historia milczenia w obronie demokracji, który ukazał się m.in. w Głosie Wielkopolskim. Opisuję w nim hipokryzję Platformy Obywatelskiej w sprawach dotyczących wolności, demokracji i praworządności.
Mec. Mikołaj Drozdowicz wygrywa w Sądzie Najwyższym. Sprawa dotyczy odszkodowania w wysokości 6 mln zł za nieruchomości przejęte w okresie PRL.
W przestrzeni medialnej pojawiają się coraz to nowe informacje dotyczące interesującej Poznaniaków sprawy Szkoły baletowej. Jak zwykle bronię własności, bez względu na to do kogo ona należy. Niemniej z uwagi na społeczny wymiar sprawy nie można dopuścić, aby nieprawdziwe lub nieścisłe informacje kształtowały poglądy opinii publicznej. Zatem odpowiadam Gazecie Wyborczej…
Zapraszam do zapoznania się z moim krótkim felietonem p.t. Demokracja medialna. Ile w niej wolności? Rzecz dotyczy przyczyn klęski Bronisława Komorowskiego oraz kondycji demokracji…
Po skandalu wyborczym z wyborach samorządowych 2014 r. mec. Mikołaj Drozdowicz skarży wybory do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
W felietonie opublikowanym w Głosie Wielkopolskim omawiam sprawę odwołania bluźnierczego spektaklu Golgota Picnic. Nie dlatego, że opowiadam się za istnieniem cenzury. Oprócz wolności słowa istnieją wszak także inne wartości, w tym wolność religijna. Wartości te muszą ze sobą współgrać. Jednocześnie dziwnym trafem te same środowiska, które domagają się wystawiania obrazoburczych dla katolików dzieł antykultury jednocześnie ściśle reglamentują wolność słowa w obszarach bliskich ich wrażliwości…
Dziękuję red. Piotrowi Żytnickiemu z GW za uczciwy komentarz dotyczący sprawy Szkoły baletowej. Obnaża w nim całkowitą bierność Ministerstwa Kultury w tej sprawie. Przypomnę tylko, że jakiś czas temu wygrałem w Sądzie Okręgowym sprawę, w której rezultatem był potwierdzenie prawa własności Kościoła do budynku zajmowanego obecnie przez Szkołę baletową.
